# Głos Migranta (wnioskodawca) | pismo wnioskodawcy | 11.08.2026
# Prośba o interpelację do posła Petru: 2 lata oczekiwania na kartę pobytu jako bariera dla talentów i inwestycji (opublikowane bez okoliczności osobistych autora)
# źródło tekstu: OCR opublikowanej (zanonimizowanej) wersji
# dokument: https://glos-migranta.eu/dokumenty/gm-17-posel-petru-2026-08-11.pdf

Prośba o interpelację: 2 lata oczekiwania na kartę pobytu —
biurokracja, która odstrasza talenty i inwestycje
Szanowny Panie Pośle,

piszę do Pana jako do ekonomisty, bo problem jest czysto ekonomiczny. Polska konkuruje z Berlinem,
Amsterdamem i Lizboną o specjalistów klasy światowej — a jednocześnie każe im czekać nawet 2 lata na
kawałek plastiku. Tyle trwa wydanie karty pobytu w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim, podczas gdy dyrektywa
(UE) 2021/1883 wymaga decyzji w sprawie Niebieskiej Karty w 90 dni. Od 27 kwietnia 2026 r. wnioski składa
się wyłącznie elektronicznie przez MOS 2.0 — złożyć wniosek można, lecz decyzje nadal nie zapadają: według
tabeli samego MSWiA (odpowiedź na interpelację nr 18089, stan na 6 lipca 2026 r.) czasy postępowań
pogorszyły się względem 2023 r. w 15 z 16 województw, na Śląsku z 427 do 658 dni. Przyczyna jest
policzalna: ustawa wdrażająca MOS (druk 1630) ma w tabeli skutków finansowych same myślniki na 10 lat,
wnioski wojewodów o etaty odrzucono („Uwaga nie została uwzględniona”), a NIK ustaliła, że nowym
urzędnikom oferowano 53–64% średniej krajowej, przez co 41% naborów kończyło się bez zatrudnienia
kogokolwiek. Specustawa zawiesza terminy postępowań do 4 marca 2027 r., a w czasie oczekiwania
zaświadczenie MOS nie jest uznawane przez straże graniczne innych państw Schengen, więc specjalista nie
może legalnie podróżować służbowo.

Projekt UD408 (MSWiA, lipiec 2026) przewiduje milczącą zgodę po 60 dniach — ale wyłącznie dla obywateli
Australii, Japonii, Korei Płd., USA i Wielkiej Brytanii. Największa grupa zagranicznych podatników — Ukraińcy
— została pominięta. Amerykanin: 60 dni; Ukrainiec: 2 lata. Kolejne obciążenia dokładane od 2022 r. spadają
na tę samą grupę narodową — taka koncentracja według obywatelstwa nie jest przypadkiem, lecz wzorem.

Wynik systemu jest w pełni przewidywalny: już dziś w kolejce tkwią pracujący specjaliści.

W załączniku przesyłam gotowy projekt interpelacji. Uprzejmie proszę o jej złożenie oraz o publiczny
komentarz: biurokracja odstraszająca inwestycje i talenty to koszt, na który Polski nie stać.

Z wyrazami szacunku,
[imię i nazwisko usunięte]
[adres usunięty], [adres usunięty]
[e-mail usunięty], tel. [telefon usunięty]
