# Głos Migranta (wnioskodawca) | pismo wnioskodawcy | 01.10.2026
# Odwołanie do MSWiA od decyzji odmownej (za pośrednictwem wojewody)
# źródło tekstu: OCR opublikowanej (zanonimizowanej) wersji
# dokument: https://glos-migranta.eu/dokumenty/gm-422-pomorski-2026-10-01.pdf

Odwołanie od decyzji Wojewody Pomorskiego z 30 września 2026 r.,
znak WSC-IV.1331.20.2026.PJ
Dotyczy: WSC-IV.1331.20.2026.PJ

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji
za pośrednictwem Wojewody Pomorskiego

Odwołujący: [imię i nazwisko usunięte], [adres usunięty], [adres usunięty], adres do doręczeń elektronicznych:
[ADE usunięty]

ODWOŁANIE

Na podstawie art. 127 § 1 i 2 oraz art. 129 § 1 i 2 k.p.a. w zw. z art. 16 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji
publicznej (u.d.i.p.) wnoszę odwołanie od decyzji Wojewody Pomorskiego z 30 września 2026 r., znak
WSC-IV.1331.20.2026.PJ, doręczonej mi 30 września 2026 r., wydanej w sprawie mojego wniosku z 11
sierpnia 2026 r., zawężonego pismem z 31 sierpnia 2026 r. Zaskarżam decyzję w całości.

Decyzji zarzucam naruszenie:
1) art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. przez ocenę, czy żądana informacja jest przetworzona, w
odniesieniu do pkt 1-5 wniosku z 11 sierpnia 2026 r. i łącznie dla wszystkich punktów, bez ustalenia, czego
wymaga żądanie po zawężeniu dokonanym pismem z 31 sierpnia 2026 r., które decyzja sama przytacza, i bez
oddzielenia części żądania, której spełnienie nie wymaga przetworzenia;
2) art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. przez wyprowadzenie z pisma z 31 sierpnia 2026 r. przyznania,
którego ono nie zawiera - uznanie zdania przeciwstawiającego zapowiedź użytkowi już dokonanemu za
przyznanie, że „nie deklaruje zamiaru wykorzystania pozyskanych danych" - oraz ocenę oświadczenia
opisanego jako „deklarowany zamiar wykorzystania danych do przygotowania petycji", którego nie złożyłem
ani we wniosku z 11 sierpnia 2026 r., ani w piśmie z 31 sierpnia 2026 r.;
3) art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. przez uznanie za informację przetworzoną średniego czasu postępowania, liczby
spraw w toku, informacji o stosowaniu art. 100d ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy i liczby etatów, czyli
wartości, które system generuje w standardowych raportach albo które wynikają z bieżącej ewidencji lub z
wiedzy organu o własnej praktyce, oraz przez uznanie czasu generowania raportów i komunikatów o błędzie
systemu teleinformatycznego za cechę samej informacji;
4) art. 3 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 2 ust. 2 u.d.i.p. oraz art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1 i art. 107 § 1 pkt 4 i § 3 k.p.a.
przez oparcie odmowy na ocenie celu wnioskodawcy i na konstrukcji nadużycia prawa do informacji, bez
wskazania faktów i dowodów, z których ten cel miałby wynikać, bez wskazania podstawy prawnej odmowy z
tej przyczyny i wbrew ocenie tych samych okoliczności w decyzjach wydanych przez organ tego samego dnia;
5) art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. przez uznanie za dowód braku interesu publicznego zawężenia wniosku,
złożonego w odpowiedzi na wezwanie, w którym organ uzasadnił przetworzony charakter informacji zakresem
żądania;
6) art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. oraz art. 8 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. przez ocenę szczególnej istotności według
kryteriów dalej idących niż wskazane przez organ w wezwaniu z 26 sierpnia 2026 r., w tym kryterium opartego
na orzeczeniach, które nie dotyczą dostępu do informacji publicznej, i bez odniesienia się co do treści do
użytku, jaki zrobiłem z informacji uzyskanych od organów;
7) art. 10 § 1, art. 77 § 4 i art. 81 k.p.a. przez oparcie decyzji na okolicznościach powołanych po raz pierwszy
w jej uzasadnieniu - liczbie moich wniosków i szacunku zaangażowania pracowników, działaniu Hurtowni
Danych i celu przypisanym wnioskodawcy - bez umożliwienia mi wypowiedzenia się co do nich, mimo mojej
prośby z 3 września 2026 r.

Wnoszę o:
1) uchylenie decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji z
wytycznymi co do wykładni art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. (art. 138 § 2 i 2a k.p.a.), ze wskazaniem okoliczności
wymienionych w pkt 9 uzasadnienia;
2) rozpoznanie odwołania w terminie 14 dni (art. 16 ust. 2 pkt 1 u.d.i.p.).

Uzasadnienie
1. Zakres żądania po zawężeniu

W odpowiedzi na wezwanie organu z 26 sierpnia 2026 r. złożyłem pismo z 31 sierpnia 2026 r., które decyzja
przytacza w całości (s. 3-4). Pismo zaczyna się od zdania: „w odpowiedzi na wezwanie z 26 sierpnia 2026 r.,
doręczone 31 sierpnia 2026 r., wykazuję w terminie szczególną istotność dla interesu publicznego, a
niezależnie od tego zawężam wniosek tak, aby usunąć potrzebę przetwarzania." Po zawężeniu żądanie
obejmuje:
- pkt 1 - średni czas trwania postępowania o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, rok po roku (2023-
2026), bez mediany i bez wyodrębniania Niebieskiej Karty UE;
- pkt 2 - liczbę postępowań pozostających w toku według stanu na dzień udzielenia odpowiedzi;
- pkt 3 - liczbę postępowań, w których bieg terminu jest zawieszony lub nie rozpoczął się na podstawie art.
100d ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy, a jeżeli urząd stosuje ten przepis do wszystkich postępowań
danej kategorii bez odrębnego oznaczania spraw - zwięzłe stwierdzenie tego faktu;
- pkt 5 - liczbę etatów przewidzianych i faktycznie obsadzonych w komórce właściwej do spraw
cudzoziemców według stanu na dzień udzielenia odpowiedzi.

Pkt 4 cofnąłem w całości. Pismo kończy się zastrzeżeniem: „Jeżeli którejkolwiek z tych wielkości nie da się
odczytać z prowadzonych systemów, zwięzłe potwierdzenie tego faktu będzie dla mnie w tym zakresie
odpowiedzią pełną i wyczerpującą."

2. Decyzja ocenia wniosek w pierwotnym zakresie i łącznie

Wywód o informacji przetworzonej odnosi się do pkt 1-5 wniosku z 11 sierpnia 2026 r. Organ stwierdza, że
„nie dysponuje jednym zestawieniem ani bazą danych, z której możliwe byłoby bezpośrednie wygenerowanie
wszystkich informacji objętych punktami 1-5 wniosku w żądanym układzie" (s. 2), oraz że „przygotowanie
informacji w zakresie punktów 1-5 wymaga nie tylko odtworzenia poszczególnych danych, lecz również ich
wyszukania, zestawienia, weryfikacji i opracowania według kryteriów określonych przez Wnoszącego" (s. 3).
Wskazuje, że „Uzyskanie części informacji wymaga zastosowania kilku kryteriów wyszukiwania" (s. 2), ale nie
mówi, której części, i nie odnosi tego do żądania po zawężeniu - bez pkt 4, bez mediany, bez Niebieskiej Karty
UE i bez stanów historycznych.

Decyzja nie rozważa też dwóch elementów pisma z 31 sierpnia 2026 r., które wykluczały przetwarzanie: w pkt
3, jeżeli organ stosuje art. 100d do wszystkich postępowań danej kategorii bez odrębnego oznaczania spraw,
wystarczało stwierdzenie tego faktu, a w każdym punkcie - potwierdzenie, że danej wielkości nie da się
odczytać z systemu. Nie wyjaśnia, dlaczego takie odpowiedzi miałyby wymagać wytworzenia nowej informacji
(art. 107 § 3 k.p.a.).

Ten sam organ w decyzji WSC-IV.1331.18.2026.KB, wydanej tego samego dnia w innej mojej sprawie, przyjął:
„Organ jest bowiem zobowiązany ocenić charakter informacji w odniesieniu do rzeczywistego, ostatecznie
określonego zakresu żądania, a nie do zakresu wniosku pierwotnego." (s. 2), a dalej: „Mając na uwadze zakres
wniosku po jego modyfikacji z dnia 28 sierpnia 2026 r., organ przyjmuje, że charakter poszczególnych żądań
należy ocenić odrębnie." oraz: „W zakresie, w jakim Wnioskodawca żąda informacji istniejącej w gotowej
postaci, możliwej do uzyskanie poprzez odczyt z systemu lub ustalenie istnienia określonego dokumentu, brak
jest podstaw do kwalifikowania takiej informacji jako przetworzonej wyłącznie z tego powodu, że konieczne
jest jej wyszukanie w zasobach organu." (s. 9). W tej sprawie takiej oceny nie przeprowadził.

Decyzja ocenia przy tym pkt 1-5 łącznie (s. 2-3) i odmawia udostępnienia informacji w całości (s. 1). Naczelny
Sąd Administracyjny w wyroku z 3 sierpnia 2010 r., I OSK 787/10, uchylającym decyzje organów obu instancji,
wskazał: „Jeżeli zatem żądanie wnioskodawcy, w zakresie niewymagającym przetworzenia jest możliwe do
samodzielnego uwzględnienia, to odmowa udzielenia informacji ze względu na brak interesu publicznego
może dotyczyć tylko tej części żądania, której spełnienie wymaga przetworzenia". Stwierdzenie, czy organ
stosuje art. 100d do wszystkich postępowań danej kategorii (pkt 3), i liczba etatów w komórce na jeden dzień
(pkt 5) są możliwe do samodzielnego uwzględnienia, a decyzja nie wskazuje, dlaczego wymagałyby
przetworzenia.

3. Wartości objęte żądaniem to odczyt z systemu i z ewidencji
a) Średni czas postępowania (pkt 1). Organ podaje, że w zakresie postępowań pobytowych korzysta z
Hurtowni Danych (s. 2). Urząd do Spraw Cudzoziemców w piśmie Dyrektora Biura Szefa Urzędu
BSZ.WAiSM.052.6.2026/JS z 7 września 2026 r. (zał. 2, Ad. 3) wyjaśnił: „Funkcja automatycznego
generowania gotowych raportów i zestawień prezentujących średni czas trwania postępowań jest na stałe
wdrożona i dostępna dla wybranych, z góry zdefiniowanych w systemie głównych typów postępowań: o
udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, pobyt stały oraz rezydenta długoterminowego UE. Z poziomu
użytkownika urzędu wojewódzkiego raporty te generują się automatycznie na żądanie." Zastrzeżenie z
następnego zdania dotyczy „niestandardowych podtypów procedur lub spraw skonsolidowanych"; pkt 1 po
zawężeniu obejmuje główny typ postępowania, bez wyodrębniania Niebieskiej Karty UE. Wykaz
standardowych szablonów raportów, dołączony przez Urząd do tego pisma jako załącznik nr 1 (zał. 3),
obejmuje „Szablon 2.1. Średni czas trwania postępowań - legalizacja ogólna", czyli średni czas postępowania
„z podziałem na główne rodzaje zezwolenia (pobyt czasowy, pobyt stały, rezydent długoterminowy UE)", oraz
szablon 2.2 - raporty cząstkowe „generowane automatycznie dla kluczowych kategorii ustawowych", w tym
dla art. 114 ustawy o cudzoziemcach.

Wojewoda Podlaski pismem OB-II.1331.21.2026.PT z 21 września 2026 r. (zał. 4) przekazał mi wydruki raportu
Hurtowni Danych „Średni czas trwania post. do decyzji pozytywnej z art 114 (pobyt czasowy)" za 2024 r., 2025
r. i pierwsze półrocze 2026 r. (zał. 5-7; okres wynika z nazw plików nadanych przez Wojewodę Podlaskiego i z
jego pisma), wygenerowane 11 września 2026 r. o 13:32, 13:35 i 13:38. Każdy wydruk obejmuje wszystkich
szesnastu wojewodów, w tym wiersz „WOJEWODA POMORSKI": 347 dni w 2024 r., 466 w 2025 r. i 595 w
pierwszym półroczu 2026 r. Raport dotyczy tylko postępowań z art. 114 ustawy o cudzoziemcach
zakończonych decyzją pozytywną i nie twierdzę, że odpowiada wprost na pkt 1. Dowodzi jednak, że średni
czas postępowania u Wojewody Pomorskiego jest wartością, którą system wylicza sam, dla wszystkich
wojewodów naraz, w ciągu kilku minut. Ministerstwo przedstawiło zaś w odpowiedzi na interpelację nr 18089
(27 lipca 2026 r.) „Dane dotyczące średniego czasu postępowania w sprawach o udzielenie zezwolenia na
pobyt czasowy prowadzonych przez poszczególnych wojewodów w latach 2023-2026", dla Wojewody
Pomorskiego: 314, 383, 544 i 598 dni (stan na 6 lipca 2026 r.). Średni czas postępowania u danego wojewody
jest przy tym tą samą wartością, niezależnie od tego, kto odczytuje ją z systemu: Wojewoda Łódzki (pismo
SOC-III.1331.2.2026 z 25 sierpnia 2026 r.), Wojewoda Mazowiecki (pismo z 26 sierpnia 2026 r.) i Wojewoda
Wielkopolski (pismo SC-XI.1331.14.2026, doręczone 25 sierpnia 2026 r.) podali na ten sam wniosek średnie za
lata 2023-2025 równe co do dnia wartościom, które Ministerstwo podało dla nich w odpowiedzi na
interpelację nr 18089 (336, 284 i 336 dni; 153, 200 i 271 dni; 329, 302 i 344 dni; Łódzki i Wielkopolski - zał. 1,
pkt 1).

Raporty tego rodzaju albo dane z nich udostępniło mi we wrześniu 2026 r. dwunastu wojewodów w
odpowiedzi na mój wniosek z 7 września 2026 r. Wojewoda Warmińsko-Mazurski przekazał osiemnaście
wygenerowanych raportów po ośmiu dniach (SC-I.1331.18.2026 z 15 września 2026 r.) i dodał: „Jednocześnie
informuję, że w tut. urzędzie korzystamy z raportów dotyczących średniego czasu procedowania wniosków w
bieżącym zarządzaniu." Decyzja stwierdza, że „udzielanie informacji przez inne organy nie stanowi podstawy,
by Wojewoda Pomorski uznał koniecznym powstanie obowiązku udzielenia informacji publicznej" (s. 6). Nie
twierdzę, że odpowiedzi innych wojewodów tworzą obowiązek. Są one dowodem faktu technicznego: organ
sam wskazuje, że korzysta „z krajowego systemu Hurtownia Danych", a raporty powstają „w oparciu o dane
zgromadzone w systemie obejmującym informacje wprowadzone przez organy korzystające z SI POBYT na
terenie RP" (s. 2-3). Dla danego wojewody i danego raportu system daje jedną wartość, co potwierdza
zgodność danych trzech wojewodów z danymi Ministerstwa; decyzja nie wskazuje żadnej różnicy technicznej
po stronie tutejszego Urzędu.

Dane z odpowiedzi na interpelację i z wydruków innego wojewody powołuję jako dowód, że żądana wartość
jest odczytem z systemu. Nie zastępują one odpowiedzi organu, który informację posiada (art. 4 ust. 3
u.d.i.p.): pierwsze są danymi Ministerstwa według stanu na 6 lipca 2026 r., drugie - raportem innego organu,
obejmującym tylko decyzje pozytywne z art. 114. Wynik standardowego raportu według szablonu 2.1 dla
pobytu czasowego, w okresach, w jakich system go generuje, uznam za pełną odpowiedź na pkt 1. Wynik
tego raportu jest też przedmiotem mojego wniosku z 7 września 2026 r. (WSC-IV.1331.25.2026.CD), który po
otrzymaniu pisma Urzędu do Spraw Cudzoziemców z tego dnia (zał. 2) skierowałem w tej samej treści do
wszystkich szesnastu wojewodów; jeżeli organ udostępni ten wynik w tamtej sprawie, uznam pkt 1 niniejszego
wniosku za załatwiony.

W wezwaniu z 26 sierpnia 2026 r. organ oparł kwalifikację na poglądzie z wyroku NSA z 6 października 2011 r.,
I OSK 1199/11, że „w pewnych przypadkach suma informacji prostych posiadanych przez adresata wniosku
może przekształcić się w informację przetworzoną". W tym wyroku, oddalającym skargę kasacyjną Kujawsko-
Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, NSA zaraz po tym zdaniu stwierdził:
„W omawianej sprawie sytuacja taka nie miała miejsca.", a dalej: „Fundusz w zasobach elektronicznych
posiada zatem wszystkie wskazane we wniosku informacje. Operacje dotyczące ich uzyskania trudno uznać
za tak czasochłonne i pracochłonne aby można było przyjąć, że sporządzone w ten sposób zestawienie
tworzy informację przetworzoną." oraz: „Czynności polegające na operacjach przeprowadzanych w programie
komputerowym nie angażują takich zasobów, aby mogły zakłócać normalne funkcjonowanie organu. Sama
bowiem istota gromadzenia i utrwalania informacji w zasobach elektronicznych zakłada szybki i łatwy do nich
dostęp." Wartość objętą pkt 1 organ ma w zasobach elektronicznych - sam wskazuje Hurtownię Danych jako
źródło danych o postępowaniach pobytowych (s. 2).

b) Czas generowania raportów i komunikaty o błędzie. Decyzja uzasadnia przetworzony charakter informacji
także tym, że „Samo generowanie raportów z Hurtowni Danych jest czasochłonne", czas oczekiwania zależy
„od bieżącego obciążenia systemu i liczby użytkowników", a niekiedy „wygenerowanie raportu kończy się
komunikatem o błędzie, co powoduje konieczność ponownego wykonania całej operacji" (s. 3). Urząd do
Spraw Cudzoziemców wyjaśnił w tym samym piśmie: „Urzędy wojewódzkie posiadają stały dostęp do modułu
analitycznego – Hurtowni Danych Cudzoziemiec, która jest zasilana danymi z Krajowego zbioru rejestrów,
ewidencji i wykazu w sprawach cudzoziemców (System Pobyt). Narzędzie to umożliwia urzędom
wojewódzkim samodzielne generowanie zestawień statystycznych obejmujących wolumen rejestrowanych
wniosków, liczbę wydanych rozstrzygnięć (decyzji i postanowień) oraz podstawowe wskaźniki czasu trwania
postępowań legalizacyjnych." (zał. 2, Ad. 1), a o raportach średniego czasu postępowań - że „generują się
automatycznie na żądanie" (Ad. 3). Oczekiwanie na wynik i ponowienie operacji po błędzie są czynnościami
technicznymi po stronie systemu, a nie opracowaniem informacji przez pracowników organu.

Z Funduszu Azylu, Migracji i Integracji Urząd do Spraw Cudzoziemców zrealizował dwa projekty dotyczące
Systemu Pobyt v.2, z którego zasilana jest Hurtownia Danych: nr 1/3-2017/BK-FAMI „Modernizacja Systemu
Pobyt v.2 oraz infrastruktury teleinformatycznej, wykorzystywanej przy Systemie Pobyt v.2 i Krajowym
Systemie Konsultacyjnym", rozliczony na 18 744 305,29 zł (w tym 9 822 015,97 zł z FAMI), oraz nr 1/8-
2018/BK-FAMI „Modernizacja Systemu Pobyt v. 2 w zakresie utworzenia modułu obsługi spraw", rozliczony na
9 211 686,01 zł (w tym 4 989 509,73 zł z FAMI) - łącznie 27 955 991,30 zł, w tym 14 811 525,70 zł z FAMI
(suma moja; informacja Urzędu z 27 sierpnia 2026 r.). Kwoty obejmują całe projekty, w tym infrastrukturę
teleinformatyczną i sprzęt, a nie wyłącznie oprogramowanie. Jeżeli Hurtownia Danych, zasilana z Systemu
Pobyt modernizowanego ze środków publicznych, w tym z FAMI, nie pozwala bez błędu wygenerować
raportu, który według Urzędu do Spraw Cudzoziemców generuje się automatycznie na żądanie, jest to
informacja o stanie systemów obsługi spraw cudzoziemców i sama przemawia za szczególną istotnością
pytania; jeżeli zaś raport da się wygenerować, trudność nie dotyczy charakteru informacji.

Decyzja powołuje na s. 2 wyrok NSA „z dnia 5 marca 2015 r., I OSK 1645/14" oraz wyrok NSA „z dnia 4
sierpnia 2015 r., I OSK 1645/14". Powołany przez organ wyrok I OSK 660/16 przywołuje wyroki z tych samych
dat jako „wyrok NSA z dnia 5 marca 2015 r., I OSK 863/14; wyrok NSA z dnia 4 sierpnia 2015 r., I OSK
1645/14". W wyroku I OSK 863/14 NSA oddalił skargę kasacyjną Ministra Finansów od wyroku uchylającego
jego decyzje odmowne i podkreślił „potrzebę pro-obywatelskiego wykładania przepisów ustawy o dostępie do
informacji publicznej i nie tworzenia sztucznych barier, utrudniających pozyskiwanie wiedzy o sprawach
publicznych np. poprzez zasłanianie się skomplikowaniem wewnętrznej struktury lub niedostosowaniem
wykorzystywanych systemów obsługi danych". Decyzja uzasadnia przetworzony charakter informacji właśnie
cechami systemu - czasem generowania raportów, obciążeniem Hurtowni Danych i komunikatami o błędzie (s.
3). NSA zastrzegł w tym samym wyroku, że „konkretne żądanie może w istocie zawierać wniosek o
udostępnienie informacji publicznej przetworzonej" - dlatego kwalifikacja wymagała oceny żądania po
zawężeniu (pkt 2).
c) Liczba spraw w toku (pkt 2). W odpowiedzi na interpelację nr 12584 (22 października 2025 r.) Ministerstwo
przedstawiło w tabeli „dane dotyczące wszystkich pozwoleń z art. 114 ustawy o cudzoziemcach
pozostających w toku (według stanu na 13 października 2025 r.)": dla Wojewody Opolskiego 10 807 spraw w
toku i średnio 594 dni, dla wszystkich wojewodów 463 487 spraw i 341 dni. Ministerstwo podaje więc liczbę
spraw w toku dla poszczególnego wojewody i dla określonej podstawy zezwolenia. Wojewoda Łódzki podał
na ten sam wniosek liczbę postępowań w toku na koniec lat 2023-2025 i na dzień odpowiedzi
(SOC-III.1331.2.2026 z 25 sierpnia 2026 r.), a Wojewoda Kujawsko-Pomorski, po zawężeniu, że „liczba spraw
pozostających w toku w zakresie legalizacji pobytu cudzoziemców wynosi aktualnie 21741"
(BW.II.1331.212.2026 z 14 września 2026 r.; oba - zał. 1, pkt 1). Sam organ podał w zaskarżonej decyzji, że
liczba spraw w toku w urzędzie sięga „ponad 80 tysięcy wniosków (w latach 2024-2025 ok. 48 tys. rocznie)",
które „nie dotyczą wyłącznie spraw pobytowych" (s. 6). Wielkość tę ma więc w bieżącej ewidencji; żądanie
różni się od niej kategorią spraw.

d) Stosowanie art. 100d (pkt 3). Jeżeli organ stosuje ten przepis do wszystkich postępowań danej kategorii,
wystarczało stwierdzenie tego faktu. Jest to wiedza organu o własnej praktyce, a nie zestawienie. Tak
odpowiedzieli na ten sam wniosek Wojewoda Wielkopolski: „Zawieszenie terminu załatwienia sprawy dotyczy
wszystkich postępowań.", i Wojewoda Łódzki: „W związku z powyższym wszystkie postępowania wskazane w
pkt 2 są objęte wskazaną regulacją." (zał. 1, pkt 1).

e) Liczba etatów (pkt 5). Decyzja wskazuje na konieczność „zaangażowania pracowników innej komórki
Urzędu (jak kwestia zatrudnienia w wydziale)" (s. 3). Liczba etatów przewidzianych i obsadzonych na jeden
dzień wynika z planu zatrudnienia i ewidencji kadrowej. Ministerstwo w odpowiedzi na interpelację nr 18089
podało, że zadania z zakresu legalizacji pobytu w Mazowieckim Urzędzie Wojewódzkim „są realizowane w
ramach 270 etatów". Na ten sam wniosek dane o zatrudnieniu podali m.in. Wojewodowie Łódzki (liczbę osób),
Mazowiecki i Podkarpacki (liczbę etatów). Wojewoda Wielkopolski w piśmie SC-XI.1331.14.2026, doręczonym
30 września 2026 r., na zawężony pkt 5 podał, że „liczba etatów obsadzonych w Wydziale Spraw
Cudzoziemców na dzień 30 września 2026 r. wynosi 226 etatów (w tym pracownicy w Delegaturach,
pracownicy na zastępstwo)", a Wojewoda Kujawsko-Pomorski - że „liczba etatów obsługujących
postępowania legalizacyjne wynosi aktualnie 43" (zał. 1, pkt 1). Decyzja uzasadnia zaś odmowę m.in. tym, że
liczba pracowników organu jest „niewspółmierna do liczby rozpatrywanych spraw" (s. 6), czyli relacją wielkości
tego samego rodzaju co objęte pkt 2 i 5 wniosku.

Organ sam posługuje się tymi wielkościami, gdy wyjaśnia czas postępowań przed sądem. Według
uzasadnienia nieprawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z 16 lipca 2026
r., III SAB/Gd 242/26, Wojewoda Pomorski wskazał w odpowiedzi na skargę m.in.: „W roku 2020 liczba spraw
przypadająca na jeden etat wynosiła 460 spraw. Przy liczbie 460 spraw przypadających na 1 etat, średni czas
załatwiania spraw wynosił w 2020 r. 421 dni, a ilość wydanych decyzji pozwalała na pokrycie jedynie 59,8 %
liczby wpływających wniosków. Wzrost liczby etatów w trakcie roku 2022 pozwolił na osiągnięcie szybszego
okresu rozstrzygania sprawy." Liczba etatów i średni czas postępowania są więc wielkościami, którymi organ
operuje w bieżącej praktyce i które sam ze sobą wiąże.

f) Odesłanie do innych źródeł. Decyzja odsyła do portalu migracje.gov.pl, na którym dostępne są „dane dot.
m.in. liczby spraw/wniosków w podziale na województwa" (s. 6), i wskazuje, że Ministerstwo dane o sytuacji
cudzoziemców „pozyskuje z własnych dostępnych systemów" (s. 6). Nie twierdzi, że na portalu są wartości
objęte żądaniem po zawężeniu; portal publikuje liczby wniosków i decyzji, a nie średni czas postępowania u
poszczególnych wojewodów, liczbę spraw w toku czy dane o zatrudnieniu. Na wniosek udostępnia się
informację, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej, na portalu danych ani w
Centralnym Rejestrze Umów (art. 10 ust. 1 u.d.i.p.), a obowiązany do jej udostępnienia jest podmiot będący w
jej posiadaniu (art. 4 ust. 3 u.d.i.p.). Do twierdzenia o danych Ministerstwa odnoszę się w pkt 8.

g) Nakład pracy. Decyzja nie podaje czasu ani liczby pracowników potrzebnych do przygotowania informacji w
zakresie po zawężeniu. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 30 stycznia 2026 r., III OSK 380/23,
oddalającym skargę kasacyjną Prokuratora Generalnego w sprawie odmowy udostępnienia informacji
publicznej, wskazał: „Organ winien więc przedstawić konkretne, weryfikowalne argumenty wskazujące na
zakres czynności związanych z realizacją indywidualnego wniosku, które to czynności mogą zakłócić czy
wręcz uniemożliwić normalne funkcjonowanie organu." W tamtej sprawie organ wskazywał, że dane trzeba
wygenerować z systemu, wyselekcjonować i zweryfikować; NSA uznał, że „nasuwają się wątpliwości, czy
rzeczywiście wskazane czynności o zasadniczo technicznym charakterze, polegające na selekcji i weryfikacji
danych, wymagają zaangażowania jednego pracownika na okres kilku tygodni, a w konsekwencji, czy organ
prawidłowo zakwalifikował żądaną informację jako przetworzoną w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.".
Czynności wymienione w decyzji - „zastosowania kilku kryteriów wyszukiwania, wygenerowania odpowiednich
raportów, ich weryfikacji, analizy oraz wyodrębnienia danych" (s. 2-3) - są tego samego rodzaju, a decyzja nie
podaje nawet przybliżonego czasu ich wykonania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w
prawomocnym wyroku z 11 lipca 2022 r., II SA/Wa 53/22, uchylającym decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i
Administracji i utrzymaną nią w mocy decyzję wojewody, stwierdził: „Twierdzenia organu o hipotetycznym,
negatywnym skutku zaangażowania pracowników w niniejszą sprawę dla funkcjonowania urzędu nie poddają
się ocenie Sądu, bowiem nie są oparte na jakichkolwiek weryfikowalnych danych." Bez tych danych nie da się
też przeprowadzić testu, który przyjmuje sama decyzja: czy „korzyści wynikające z jej udostępnienia
uzasadniają nakład pracy niezbędny do przygotowania informacji przetworzonej" (s. 2).

Jedyne oszacowanie nakładu decyzja podaje łącznie dla sześciu moich wniosków: „W przeciągu jednego
miesiąca Wnioskodawca złożył 6 wniosków do Wojewody Pomorskiego o udostępnienie informacji publicznej,
dotyczących bardzo szerokiego zakresu działania Oddziału ds. Legalizacji Pobytu Cudzoziemców,
zawierających ok. 30 pytań, z czego część była również podzielona na podpunkty, a inna część wymaga
przygotowania zestawień danych. Całościowo, realizacja tych wniosków wymagałaby zaangażowania co
najmniej 8 pracowników przez znaczny, lecz nie sposób do określenia czas." (s. 6). Organ nie wymienia
sześciu wniosków, na których opiera tę ocenę. Z moich wniosków złożonych w tym okresie co najmniej dwa
załatwił udostępnieniem informacji: pismem BL-I.1331.5.2026.KG z 18 września 2026 r. (zał. 1, pkt 5) i pismem
WSC-IV.1331.16.2026.KB z 30 września 2026 r. Przedmiotem tej sprawy jest po zawężeniu kilka liczb: cztery
średnie roczne, liczba spraw w toku, liczba spraw objętych art. 100d albo stwierdzenie praktyki oraz dwie
liczby etatów. Wielkości tego rodzaju - średni czas postępowania, liczbę spraw w toku, objęcie postępowań
art. 100d i stan zatrudnienia - Wojewoda Łódzki podał na ten sam wniosek po czternastu dniach (zał. 1, pkt 1).
Jeżeli odpowiedź na wnioski jednej osoby miałaby wymagać zaangażowania co najmniej 8 pracowników, jest
to informacja o stanie organizacji urzędu, a nie o wnioskodawcy; tym bardziej przemawia to za szczególną
istotnością informacji o obsadzie, sprawach w toku i czasie postępowań w tym urzędzie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w prawomocnym wyroku z 25 sierpnia 2022 r., II SA/Wa
517/22 (skarga kasacyjna oddalona wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 grudnia 2025 r., III
OSK 2791/22), uchylając decyzję o odmowie udostępnienia informacji uznanej za przetworzoną, stwierdził - w
części odnoszącej się do trudności kadrowych i organizacyjnych: „Ewentualne trudności wewnętrzne organu,
w tym problemy kadrowe oraz organizacyjne, nie mogą obciążać podmiotu czyniącego użytek ze swojego
prawa do informacji publicznej, gwarantowanego konstytucyjnie, a tym bardziej przemawiać za przyjęciem, że
żądaną informację należy zaliczyć do informacji publicznej przetworzonej." W przywołanym wyżej wyroku I
OSK 863/14 Naczelny Sąd Administracyjny zauważył z kolei, że „w razie powtarzających się wniosków o
udostępnienie danych, które mogą być zakwalifikowane jako informacja publiczna przetworzona, organ może i
powinien podjąć działania - jeżeli jest to prawnie i organizacyjnie dopuszczalne - zmierzające do takiego
ukształtowania swojej struktury i działań poszczególnych komórek, by stworzyć warunki do łatwego
pozyskiwania danych, będących w sferze zainteresowania obywatelskiego". W świetle tego wyroku
powtarzające się wnioski są dla organu powodem do zorganizowania łatwego dostępu do takich danych, a nie
okolicznością obciążającą wnioskodawcę.

4. Pismo z 31 sierpnia 2026 r. mówiło co innego, niż przyjęła decyzja

Część II pisma nosiła tytuł „Realna możliwość wykorzystania dla poprawy funkcjonowania organów - użytek
już dokonany" i zaczynała się od zdania: „Nie deklaruję zamiaru, lecz wskazuję, co z danych uzyskanych od
organów już zrobiono:". Dalej wymieniłem m.in. uwagi do projektu UD408, potwierdzenie Sekretariatu
Europejskiej Karty Społecznej Rady Europy i przekazanie zestawień parlamentarzystom. Decyzja przytacza to
zdanie dosłownie (s. 3), a na s. 6 stwierdza: „Co więcej, Wnioskodawca sam przyznał w piśmie, że nie
deklaruje zamiaru wykorzystania pozyskanych danych." „Nie deklaruję" nie znaczy „nie zamierzam". Zdanie
zastępuje zapowiedź dowodem użytku już dokonanego. Decyzja potraktowała je jako przyznanie, pominęła
człon „lecz wskazuję, co z danych uzyskanych od organów już zrobiono", który nadaje mu znaczenie, i w
następnym zdaniu wyprowadziła z tego ocenę mojego celu (pkt 6), nie oceniając co do treści użytku
wskazanego w tym samym zdaniu.

Powołany przez organ jako wzorzec testu wyrok NSA z 6 września 2016 r., I OSK 660/16 (s. 2), zapadł w
podobnej sytuacji. Organ stwierdził tam, że wnioskodawca „nie podał bowiem, w jaki sposób zamierza
wykorzystać uzyskane informacje". NSA uchylił wyrok sądu pierwszej instancji oraz decyzje organów obu
instancji i ocenił: „Stwierdzenia te są jednak fałszywe.", wskazując, że organ „pominął argumentację
skarżącego" (wnioskodawcą był tam radny, który w odwołaniu wyjaśnił, do czego informacji potrzebuje).

Ocena z s. 6 nie daje się też pogodzić z pozostałą częścią uzasadnienia. Na s. 5 decyzja uznaje zapowiedź
przyszłego wykorzystania za niewystarczającą, bo jej realizacja i wpływ na funkcjonowanie administracji
„pozostają na obecnym etapie niepewne", na s. 6 brak zapowiedzi poczytuje za przyznanie, a na s. 7 odmawia
informacji podmiotowi, „który nie zapewnia, że zostanie ona realnie wykorzystana". Przy takiej ocenie ani
zapowiedź, ani jej brak nie mogły spełnić przesłanki. Dla uniknięcia wątpliwości zapowiedź składam w pkt 8:
dane objęte wnioskiem przedstawię Najwyższej Izbie Kontroli i Rzecznikowi Praw Obywatelskich w
prowadzonych przez nich sprawach.

Decyzja ocenia ponadto „deklarowany zamiar wykorzystania danych do przygotowania petycji dotyczącej
usprawnienia procesu legalizacji pobytu cudzoziemców" jako „możliwość przyszłego wykorzystania
informacji" (s. 5). Takiej deklaracji w tej sprawie nie złożyłem: nie ma jej we wniosku z 11 sierpnia 2026 r. ani w
piśmie z 31 sierpnia 2026 r., przytoczonym w decyzji w całości. Do użytku dokonanego decyzja odnosi się na
s. 6 jednym zdaniem: „Przywołane przez wnioskodawcę opracowania, wystąpienia również nie stanowią o
istotności i słuszności interesu publicznego w pozyskaniu danych będących przedmiotem wniosku.", a na s. 7
- ogólnie. Ustalenia te nie odpowiadają aktom sprawy (art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.).

5. Zawężenie wniosku nie świadczy o braku potrzeby

Decyzja przyjmuje: „Rezygnując bowiem z większości pierwotnych żądań Strona sama potwierdziła, że w
rzeczywistości tych danych nie potrzebuje." (s. 6). Zawężenie złożyłem w piśmie odpowiadającym na
wezwanie z 26 sierpnia 2026 r., w którym organ uznał informację za przetworzoną, ponieważ „sam zakres
przygotowania wnioskowanych informacji wymagałoby zaangażowania po stronie podmiotu zobowiązanego
znacznych środków i zasobów" (wezwanie, s. 1-2). Zawężenie usuwało więc przyczynę kwalifikacji wskazaną
przez sam organ i miało wskazany wprost cel: „usunąć potrzebę przetwarzania". Ustawa sama wiąże prawo
do informacji przetworzonej z zakresem żądania - przysługuje ono „w takim zakresie, w jakim jest to
szczególnie istotne dla interesu publicznego" (art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.). Ograniczenie żądania do wartości,
które da się odczytać z systemu, mieści się w tym przepisie; nie jest przyznaniem, że pozostałe dane są
zbędne.

Cofnięcie części żądań w piśmie z 31 sierpnia 2026 r. nie oznaczało rezygnacji z tych danych, lecz rezygnację
z obciążania nimi Urzędu. Dane tego rodzaju uzyskuję z innych źródeł - z odpowiedzi Ministerstwa na
interpelacje poselskie i z raportów Hurtowni Danych udostępnianych przez innych wojewodów, obejmujących
także Wojewodę Pomorskiego (pkt 3 a) - i opracowuję je samodzielnie. Pracę analityczną, którą organ uznał za
przetworzenie, wykonuję więc sam. Zachowałem wielkości podstawowe: średni czas postępowania, liczbę
spraw w toku, stosowanie art. 100d i obsadę. Liczby spraw w toku, informacji o stosowaniu art. 100d ani
danych o obsadzie tutejszego Urzędu w aktualnym stanie z innych źródeł nie uzyskam. Średni czas
postępowania w tutejszym Urzędzie Ministerstwo podało w odpowiedzi na interpelację nr 18089 według stanu
na 6 lipca 2026 r.; za pełną odpowiedź na pkt 1 uznam wynik standardowego raportu według szablonu 2.1 (pkt
3 a), a za lata 2023-2025 wystarczy mi potwierdzenie organu, że wartości podane przez Ministerstwo
odpowiadają jego danym. Zawężenie wniosku jest wyrazem współdziałania z organem, a nie dowodem, że
informacja jest zbędna.

Powołany przez organ wyrok NSA z 5 marca 2013 r., I OSK 3097/12 (s. 7), wskazuje modyfikację wniosku jako
drogę dla wnioskodawcy, który chce uzyskać informację prostą: „Jeżeli natomiast skarżący chciał uzyskać
informacje proste, to mógł chociażby na etapie postępowania odwoławczego zmodyfikować wniosek, czego
nie uczynił." Tak potraktował modyfikację sam organ w odpowiedzi WSC-IV.1331.16.2026.KB z tego samego
dnia, udzielając informacji „W odpowiedzi na wniosek z 15 sierpnia 2026 r., zmodyfikowany 3 września 2026
r.".

Zawężenie odpowiadało też testowi, który przyjmuje decyzja: korzyści z udostępnienia mają uzasadniać
nakład pracy (s. 2). Zachowanie danych podstawowych przy rezygnacji z pozostałych zmniejsza nakład, a
więc poprawia tę proporcję. Decyzja uznaje natomiast za dowód braku interesu publicznego zarówno szeroki
zakres moich wniosków („Tak szeroki zakres żądanych informacji nie służy z pewnością realizacji konkretnie
określonego istotnego interesu publicznego."), jak i zawężenie („Potwierdzeniem takiego faktu jest choćby
finalna modyfikacja treści żądania w niniejszym postępowaniu.") (s. 6). Przy takiej ocenie żaden zakres żądania
nie mógłby spełnić przesłanki z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.

6. Ocena celu wnioskodawcy nie ma oparcia w aktach

Decyzja stwierdza: „W ocenie Wojewody Pomorskiego działania Pana [imię i nazwisko usunięte] mają na celu
oderwanie jak największej liczby pracowników organu od realizacji ustawowych zadań, by jeszcze bardziej
pogłębić problemy związane z legalizacją pobytu cudzoziemców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej." (s.
6), i powołuje orzecznictwo o nadużyciu prawa do informacji (s. 7). Jako podstawę wskazuje liczbę moich
wniosków (sześć w ciągu miesiąca, ok. 30 pytań), zawężenie wniosku (pkt 5) i zdanie z pisma z 31 sierpnia
2026 r. odczytane z pominięciem jego drugiej części (pkt 4). Innych faktów ani dowodów nie wskazuje.

Jako podstawę prawną decyzja powołuje art. 16 ust. 1 w związku z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. oraz art. 107 § 1
k.p.a. (s. 1). Uzasadnienie stwierdza zaś, że moje działania „muszą być podstawą do odmowy udostępnienia
informacji publicznej" (s. 6), a nadużywanie prawa do informacji „może stanowić podstawę do odmowy
udzielenia informacji publicznej" (s. 7). Decyzja nie wyjaśnia, czy odmawia z powodu braku szczególnej
istotności, z powodu nadużycia prawa, czy z obu tych przyczyn, ani na jakim przepisie opiera odmowę z
drugiej z nich (art. 107 § 1 pkt 4 i § 3 k.p.a.).

Od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub
faktycznego (art. 2 ust. 2 u.d.i.p.). Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 20 września 2024 r., III OSK
3315/23, którym oddalił skargę kasacyjną organu od pierwszego z wyroków o nadużyciu prawa do informacji
powołanych w decyzji (s. 7; WSA w Lublinie, II SAB/Lu 110/23), wskazał, że ustaleń co do rzeczywistego celu
wnioskodawcy „można dokonywać w oparciu o ocenę okoliczności faktycznych danej sprawy, w tym treści
wniosku o udostępnienie informacji publicznej", że „Pomocne może być stanowisko żądającego
prezentowane w innych pismach kierowanych do podmiotu zobowiązanego.", że „Znaczenie może mieć
okoliczność ponawiania wniosków o udzielenie informacji publicznych już udostępnionych wnioskodawcy albo
ogólnodostępnych", oraz: „Wszystkie te okoliczności powinny być przez organ wskazane i ocenione z
podaniem argumentacji dlaczego stanowią one podstawę dla przyjęcia przez organ, że podmiot korzystający z
publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej nadużywa tego prawa." Takiej
okoliczności decyzja nie wskazuje: organ nie udostępnił mi wcześniej danych objętych wnioskiem, a portal, do
którego odsyła, ich nie zawiera (pkt 3 f). Odpowiedź na interpelację nr 18089 podaje dla tutejszego Urzędu
wyłącznie średni czas postępowania, według stanu na 6 lipca 2026 r., bez liczby spraw w toku, stosowania art.
100d i obsady; powołuję ją jako dowód, że żądana wartość jest odczytem z systemu, a nie jako źródło
zastępujące odpowiedź organu (pkt 3 a; art. 4 ust. 3 u.d.i.p.). Stosunek tego wniosku do mojego wniosku z 7
września 2026 r. wyjaśniłem w pkt 3 a).

Organ przytacza za wyrokiem II SAB/Lu 110/23 trzy grupy przypadków nadużycia prawa do informacji (s. 7).
Nie przypisuje mi celów gospodarczych ani zawodowych, prowadzenia indywidualnych sporów prawnych ani
szykanowania osób piastujących funkcje publiczne. Przypisuje mi cel z pierwszej grupy - zakłócenie
funkcjonowania organu („oderwanie jak największej liczby pracowników organu od realizacji ustawowych
zadań", s. 6) - pomijając dopowiedzenie, które przy tej grupie zawiera przytoczony wyrok: „(do swoistego
pieniactwa z wykorzystaniem prawa do informacji)". Na poparcie tego celu decyzja nie wskazuje żadnego
faktu poza liczbą moich wniosków, zawężeniem jednego z nich, które zmniejszało nakład pracy organu (pkt 5),
i zdaniem z pisma z 31 sierpnia 2026 r. odczytanym bez jego drugiej części (pkt 4).
W sprawie II SAB/Lu 110/23 sąd nadużycia nie stwierdził i zobowiązał organ do rozpoznania wniosku.
Wskazał, że „takiej przesłanki odmowy udostępnienia informacji publicznej nie zna analizowana ustawa" i że
„przy uwzględnieniu takiej okoliczności należy zachować szczególną ostrożność"; nie kwestionując co do
zasady możliwości takiej odmowy, uznał, że okoliczności tamtej sprawy „stoją na przeszkodzie przyjęciu, że
swoim działaniem skarżąca nadużyła prawa do informacji publicznej". Co do liczby wniosków stwierdził:
„Ponadto łatwiej jest udzielić odpowiedzi na kilka, rozłożonych w czasie wniosków zawierających ograniczone
w treści żądanie, niż na przykład na jeden dotyczący bardzo wielu kwestii. Z tego względu działanie skarżącej
mogło być w istocie korzystniejsze dla organu. W związku z tym nie można mówić, że skarżąca nadużyła
prawa do informacji publicznej poprzez ilość składanych wniosków." Dwa pozostałe wyroki zapadły w innych
stanach faktycznych. W sprawie II SAB/Ke 6/19 wnioskodawczyni złożyła osiemnaście wniosków,
dotyczących m.in. list obecności i zatrudnienia kierownictwa urzędu, po tym jak urząd rozwiązał umowę
zawartą z jej matką. W sprawie III OSK 7265/21 kilkanaście wniosków przesyłano za pośrednictwem trzynastu
sądów rejonowych, a NSA ocenił to jako rozdrobnienie żądania dla uniknięcia oceny, czy chodzi o informację
przetworzoną. W tej sprawie żądania nie rozdrobniłem, lecz je ograniczyłem: zawężenie złożyłem jawnie, w
piśmie, w którym na wezwanie organu wykazywałem szczególną istotność, a organ tę istotność ocenił.

Powołany przez organ wyrok NSA z 7 grudnia 2011 r., I OSK 1737/11 (s. 7), wskazuje, że art. 3 ust. 1 pkt 1
u.d.i.p. „ma w istocie przeciwdziałać zalewom wniosków, zmierzających do uzyskania informacji
przetworzonej dla realizacji celów osobistych lub komercyjnych i ma zapobiegać sytuacjom, w których
działania organu skupione są nie na funkcjonowaniu w ramach przypisanych mu kompetencji lecz na
udzielaniu informacji publicznej", a zarazem, że nie oznacza to, iż „obywatel nie pełniący wskazanych wyżej
lub podobnych funkcji, nie może uzyskać informacji publicznej przetworzonej". Celu osobistego ani
komercyjnego organ mi nie przypisuje, a nakładu pracy, który skupiałby jego działania na udzielaniu informacji,
nie ustalił (pkt 3 g).

Wniosek nie był skierowany szczególnie do tego organu: wniosek o tej samej treści skierowałem 11 sierpnia
2026 r. do wszystkich szesnastu wojewodów, a Wojewoda Łódzki udostępnił na niego w czternaście dni m.in.
liczbę postępowań w toku i dane o zatrudnieniu (SOC-III.1331.2.2026 z 25 sierpnia 2026 r.; zał. 1, pkt 1).

Ten sam organ ocenił mnie inaczej w decyzjach wydanych tego samego dnia. W decyzji
WSC-IV.1331.18.2026.KB uznał, że przedstawione przeze mnie informacje o wcześniejszym wykorzystaniu
danych „wskazują na istnienie po jego stronie określonej, realnej możliwości wykorzystania informacji
publicznej w działalności związanej z analizą funkcjonowania administracji publicznej" (s. 7; organ uznał je za
niewystarczające „w odniesieniu do całego zakresu informacji"), a co do moich wniosków: „Nie jest przy tym
istotna sama liczba wniosków, lecz ich przedmiot i wzajemne powiązanie." (s. 8) oraz „Powyższe okoliczności
nie stanowią samodzielnej podstawy odmowy udostępnienia informacji publicznej. Sam fakt złożenia przez
Wnioskodawcę kilku wniosków w krótkim okresie nie może prowadzić do ograniczenia jego prawa do
informacji publicznej" (s. 9; organ dodał, że okoliczności te mają znaczenie przy ocenie szczególnej istotności).
W decyzji WSC-IV.1331.19.2026.KB stwierdził: „Okoliczności wskazane przez Wnioskodawcę potwierdzają
również, że zamierza on wykorzystać uzyskane informacje w działalności analitycznej i publicznej." (s. 4).
Zaskarżona decyzja przypisuje mi cel przeciwny i tej rozbieżności nie wyjaśnia (art. 8 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a.).

Okoliczności, na których decyzja opiera ocenę mojego celu i nakładu pracy - liczba moich wniosków,
szacunek „co najmniej 8 pracowników" i opis działania Hurtowni Danych - pojawiły się po raz pierwszy w jej
uzasadnieniu; wezwanie z 26 sierpnia 2026 r. uzasadniało przetworzony charakter informacji samym zakresem
żądania i ogólnym poglądem orzecznictwa. W piśmie z 3 września 2026 r., skierowanym m.in. w tej sprawie,
prosiłem: „Jeżeli w którejś ze spraw organ zamierza wydać decyzję odmowną, proszę o wcześniejszą
informację o tym zamiarze." Co do tych okoliczności organ nie umożliwił mi wypowiedzenia się przed
wydaniem decyzji (art. 10 § 1 i art. 81 k.p.a.), a fakty znane mu z urzędu należało mi zakomunikować (art. 77 §
4 k.p.a.). Uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy: co do szacunku nakładu pracy i przypisanego mi
celu wskazałbym okoliczności przedstawione w pkt 3 g, 5 i 6. Stanowisko Urzędu do Spraw Cudzoziemców,
że raporty średniego czasu postępowań „generują się automatycznie na żądanie", informację o raportach
udostępnionych mi przez dwunastu wojewodów i wartości z wydruków Hurtowni Danych dla Wojewody
Pomorskiego organ znał natomiast z mojego pisma z 24 września 2026 r. w sprawie
WSC-IV.1331.25.2026.CD, doręczonego mu tego samego dnia; decyzja się do nich nie odnosi (art. 7, art. 77 §
1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.). Wojewoda Wielkopolski, rozpoznając wniosek o tej samej treści, zawiadomił
mnie przed wydaniem decyzji o możliwości wypowiedzenia się na podstawie art. 10 § 1 k.p.a. (pismo
SC-XI.1331.14.2026 doręczone 30 września 2026 r.).

7. Kryterium szczególnej istotności przyjęte w decyzji

W wezwaniu z 26 sierpnia 2026 r. organ wskazał kryterium za wyrokiem NSA z 10 stycznia 2014 r., I OSK
2111/13: wnioskodawca „powinien wykazać nie tylko, że jest ona ważna dla dużego kręgu potencjalnych
odbiorców, ale również, że jej uzyskanie stwarza realną możliwość wykorzystania uzyskanych danych dla
poprawy funkcjonowania organów administracji i lepszej ochrony interesu publicznego". Pismo z 31 sierpnia
2026 r. odpowiadało na każdą z tych przesłanek w odrębnej części (I i II). Poza przytoczeniem mojego pisma
decyzja nie wymienia tego wyroku i nie odnosi się do tych przesłanek wprost, a do użytku dokonanego,
wskazanego w części II pisma, odnosi się jednym zdaniem na s. 6 i ogólnie na s. 7 (pkt 4). W miejsce realnej
możliwości wykorzystania wymaga, by udostępnienie informacji było „niezbędne dla realizacji konkretnego
szczególnie istotnego celu publicznego" (s. 5), odmawia jej podmiotowi, „który nie zapewnia, że zostanie ona
realnie wykorzystana" (s. 7), a na s. 2 dodaje kryterium „w stopniu wykraczającym poza zwykłą realizację
prawa do informacji". Zaostrzenie kryterium po udzieleniu odpowiedzi na wezwanie, bez wyjaśnienia, narusza
art. 8 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. W tym samym wyroku I OSK 2111/13 NSA wskazał, że konieczność wykazania
szczególnej istotności przez wnioskodawcę „nie oznacza oczywiście zwolnienia podmiotu, do którego
kierowany jest wniosek z obowiązku analizy powyższej ustawowej przesłanki na gruncie stanu faktycznego
konkretnej sprawy".

Na s. 2 decyzja przyjmuje, że szczególnie istotny interes publiczny zachodzi, gdy udostępnienie informacji
może przyczynić się do poprawy funkcjonowania organów władzy publicznej, zwiększenia transparentności
ich działania lub wzmocnienia społecznej kontroli „w stopniu wykraczającym poza zwykłą realizację prawa do
informacji", powołując wyroki NSA „z dnia 27 marca 2014 r., I OSK 2130/13" i „z dnia 6 listopada 2013 r., I
OSK 1209/13". Pod sygnaturą I OSK 2130/13 w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych figuruje
wyrok NSA z 8 kwietnia 2015 r. w sprawie potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia
nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, a pod sygnaturą I OSK 1209/13 - wyrok
NSA z 1 października 2013 r. w sprawie uchwały rady gminy o przekazaniu prowadzenia gimnazjum. Żaden z
nich nie dotyczy dostępu do informacji publicznej. Kryterium wykraczania „poza zwykłą realizację prawa do
informacji" nie ma oparcia we wskazanych orzeczeniach ani w brzmieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. (art. 107 § 3
k.p.a.).

Decyzja wymaga wykazania, jaki jest „konkretny i realny sposób wykorzystania żądanych danych", i odrzuca
wykorzystanie przyszłe jako „niepewne" (s. 5). Powołane przez organ wyroki I OSK 143/14 (s. 7) i I OSK 660/16
(s. 2) stanowią: „Nie chodzi tu jednak o udowodnienie takich możliwości, lecz co najmniej o ich przekonujące
uprawdopodobnienie." W powołanym przez organ wyroku I OSK 977/11 (s. 2) NSA wskazał: „Jeżeli bowiem
zobowiązany odmawia udostępnienia informacji publicznej, to na nim spoczywa obowiązek wykazania braku
takiego zobowiązania, którego warunki określone zostały w powołanym art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie
do informacji publicznej." W wyroku I OSK 660/16, uchylającym decyzje odmowne obu instancji, NSA
przytoczył tezę wyroku I OSK 787/10, że „adresat wniosku powinien ustalić, ocenić i wykazać, że udzielenie
żądanej informacji nie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego", i dodał: „Wskazać zatem należy, że
adresat wniosku nie powinien ograniczać się tylko do twierdzeń wnioskodawcy, ale uwzględniać całokształt
okoliczności sprawy, w tym znanych mu z urzędu." Nie twierdzę, że ciężar spoczywa wyłącznie na organie.
Organ nie może jednak poprzestać na stwierdzeniu, że wskazany przeze mnie użytek dokonany nie wystarcza,
bez wykazania dlaczego.

8. Szczególna istotność

Organ przyznaje, że „sprawność postępowań dotyczących legalizacji pobytu cudzoziemców stanowi istotne
zagadnienie z punktu widzenia funkcjonowania administracji publicznej" (s. 4-5), choć samo znaczenie
zagadnienia uznaje za niewystarczające, i sam opisuje „obecnie bardzo trudną sytuację w administracji
rządowej, której przypisano kompetencje legalizacji pobytu cudzoziemców" (s. 7). W decyzji
WSC-IV.1331.18.2026.KB z tego samego dnia uznał, że publiczna doniosłość problemu „może być w
niniejszej sprawie uznana za wykazaną" (s. 7).

Skalę problemu w tym Urzędzie pokazują dane organów. Według odpowiedzi Ministerstwa na interpelację nr
18089 średni czas postępowania o zezwolenie na pobyt czasowy u Wojewody Pomorskiego wyniósł 314 dni w
2023 r., 383 w 2024 r., 544 w 2025 r. i 598 w 2026 r. (stan na 6 lipca 2026 r.) - w 2026 r. drugi najdłuższy wynik
w kraju (dłuższy podano tylko dla Wojewody Śląskiego, 658 dni). Raporty Hurtowni Danych udostępnione
przez Wojewodę Podlaskiego (zał. 5-7) podają dla Wojewody Pomorskiego średni czas trwania postępowania
do decyzji pozytywnej w sprawach z art. 114 ustawy o cudzoziemcach: 347 dni w 2024 r. (15 603 decyzje),
466 dni w 2025 r. (12 836 decyzji) i 595 dni w pierwszym półroczu 2026 r. (3 517 decyzji). Sam organ podał w
zaskarżonej decyzji, że mierzy się „z tak znaczną liczbą spraw w toku – sięgającą ponad 80 tysięcy wniosków
(w latach 2024-2025 ok. 48 tys. rocznie), które nie dotyczą wyłącznie spraw pobytowych", a liczba jego
pracowników jest „niewspółmierna do liczby rozpatrywanych spraw" (s. 6). Według uzasadnienia wyroku WSA
w Gdańsku III SAB/Gd 242/26 organ wskazał w odpowiedzi na skargę: „Na przestrzeni 4 lat liczba złożonych
wniosków wzrosła z poziomu 23.925 do 38.419 (na dzień 25 lipca 2024 r.), co oznacza wzrost o 61 %." (pkt 3
e).

Gdyby postępowania o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy były załatwiane w terminie ustawowym (art.
112a ust. 1 ustawy o cudzoziemcach: „Decyzję w sprawie udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt
czasowy wydaje się w terminie 60 dni."), pytania o liczbę spraw w toku, obsadę wydziału i czas postępowań
nie miałyby szczególnego znaczenia publicznego, a moje wnioski nie byłyby potrzebne. Szczególna istotność
wynika właśnie z tego, że średni czas postępowania w tutejszym Urzędzie wielokrotnie przekracza termin
ustawowy, a w sprawach tych od 2022 r. bieg terminów na załatwienie sprawy nie rozpoczyna się, a
rozpoczęty ulega zawieszeniu - najpierw na podstawie art. 100c, a od 1 stycznia 2023 r. na podstawie art.
100d ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy. Tego dotyczy pkt 3 wniosku.

Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 16 lutego 2026 r., II OSK 1087/25, oddalającym skargę kasacyjną
Wojewody Wielkopolskiego, powołując m.in. wyrok z 19 maja 2025 r., II OSK 2921/24, stwierdził: „Innymi
słowy, przedłużenie na mocy art. 1 pkt 3 ustawy z 15 maja 2024 r. o zmianie ustawy o pomocy obywatelom
Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z
2024 r. poz. 854) nastąpiło z oczywistym naruszeniem zasady proporcjonalności, a tym samym z oczywistym
naruszeniem m.in. art. 45 ust. 1 w zw. art. 31 ust. 3 Konstytucji RP oraz art. 47 w zw. z art. 52 ust. 1 KPP." Pkt
3 wniosku pyta, w ilu postępowaniach tego Urzędu bieg terminu nie rozpoczął się albo jest zawieszony na
podstawie przepisu, którego przedłużenie Naczelny Sąd Administracyjny ocenił w ten sposób, albo czy Urząd
stosuje go do wszystkich postępowań. Jest to pytanie o funkcjonowanie prawa, a nie o poszczególne sprawy.

Wśród wyroków wskazanych przez organ na s. 5-6 jest wyrok NSA z 15 kwietnia 2026 r., II OSK 2788/25,
wydany na skargę kasacyjną Wojewody Pomorskiego. NSA utrzymał w nim stwierdzenie bezczynności i
zobowiązanie organu do rozpoznania wniosku, wskazując, że termin „został przez organ znacznie
przekroczony", a uchylił jedynie ocenę, że bezczynność miała charakter rażący, i przyznaną sumę pieniężną,
biorąc pod uwagę m.in. znaczne obciążenie organu liczbą spraw pobytowych. Przypomniał przy tym za
wcześniejszym orzecznictwem NSA, że władze publiczne miały „wystarczający okres ponad dwóch lat", w
jakim „winny dostosować potencjał kadrowy oraz organizacyjny służb migracyjnych celem realizacji zasady
szybkości postępowania". Wyrok ten potwierdza znaczenie publiczne tych samych wielkości, których dotyczą
pkt 1, 3 i 5 wniosku. Dla oceny szczególnej istotności nie ma znaczenia, czy bezczynność zakwalifikowano
jako rażącą. Wyroki WSA w Gdańsku III SAB/Gd 131/26 i III SAB/Gd 159/26 powołałem jako przykłady
wyroków w sprawach skarg na bezczynność tego organu; ocena istotności nie zależy od ich prawomocności.
Pierwszy z nich Ministerstwo wymieniło w piśmie do Rzecznika Praw Obywatelskich BMP.0790.3.7.2026(6).

Liczba 463 487 spraw w toku przy średnim czasie 341 dni nie jest informacją poboczną. Poseł pytał w
interpelacji nr 12584 m.in.: „Ile obecnie spraw o zezwolenia na pobyt czasowy i pracę dla kierowców
pozostaje w toku i jaki jest średni czas ich rozpatrywania – w skali kraju oraz w województwie opolskim?", a
także o działania systemowe, w tym „zwiększenie obsady kadrowej urzędów". Ministerstwo odpowiedziało
danymi dla wszystkich zezwoleń z art. 114 ustawy o cudzoziemcach u wszystkich wojewodów (pkt 3 c).
Interpelacja dotyczyła więc tych samych wielkości - spraw w toku, czasu postępowania i obsady - których
dotyczy mój wniosek, a Ministerstwo udostępniło je jako dane o funkcjonowaniu administracji w całym kraju.

Dane Najwyższej Izby Kontroli (nieprawidłowości w 231 z 384 zbadanych spraw, 60,1%, P/23/069) powołałem
jako dowód systemowego charakteru problemu, a nie jako ustalenia dotyczące tego województwa. Organ
wskazuje, że raport nie dotyczył województwa pomorskiego i obejmował postępowania sprzed kilku lat, że
nieprawidłowości były „głównie związane z przekroczeniem ustawowych terminów", i odsyła do przyczyn
podanych przez NIK na s. 12 (s. 5 decyzji). Na s. 12 NIK stwierdza: „Przyczyn takiego stanu należy upatrywać
m.in. w niewystarczającym poziomie zatrudnienia pracowników realizujących w WSOiC obsługę
cudzoziemców, przy jednoczesnej dużej ich rotacji." NIK posłużyła się przy tym liczbą wniosków pobytowych
na jednego pracownika (s. 14 raportu), a organ sam pisze, że liczba jego pracowników jest „niewspółmierna
do liczby rozpatrywanych spraw" (s. 6). Wniosek dotyczy dokładnie tych wielkości w odniesieniu do Wojewody
Pomorskiego: czasu postępowań i spraw w toku (pkt 1-2), stosowania art. 100d (pkt 3) i obsady (pkt 5). Skoro
ustalenia NIK nie obejmują tego województwa ani lat 2023-2026, to właśnie dane objęte wnioskiem pozwalają
ocenić, czy stan stwierdzony przez NIK dotyczy także tego organu.

Decyzja stwierdza, że potrzebne dane „MSWiA pozyskuje z własnych dostępnych systemów" (s. 6), a organy
państwa „mają również dostęp do różnych kompletnych danych" (s. 7). W powołanym przez organ wyroku I
OSK 1645/14 NSA, oddalając skargę kasacyjną Ministra Finansów, którego decyzje odmowne uchylono,
stwierdził: „Fakt istnienia licznych państwowych instytucji kontrolnych, wymienionych w uzasadnieniu decyzji,
nie oznacza, że prawa do kontroli działalności organów władzy publicznej i ich aparatu pomocniczego
pozbawione są inne podmioty.", i uznał, że organ nie odniósł się do argumentów wnioskodawcy „w sposób
dostateczny i racjonalny, realizujący dyspozycję art. 107 § 3 k.p.a.". Ministerstwo potrafi doraźnie pozyskać
dane o czasie postępowań - tak powstała odpowiedź na interpelację nr 18089. W piśmie
DBiSO-WODO.06770.2.70.2026.EJ z 16 września 2026 r. stwierdziło jednak, że „nie posiada cyklicznych
sprawozdań, zestawień lub informacji statystycznych, o których mowa w pyt. nr 1 oraz 2, uwzględniających
terminowość postępowań o legalizację pobytu" (pytania dotyczyły dokumentów, które Ministerstwo otrzymuje
od wojewodów lub od Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców). Obowiązany do udostępnienia informacji jest
zaś podmiot, który ją posiada (art. 4 ust. 3 u.d.i.p.).

Użytek z informacji uzyskanych od organów jest już dokonany, a jego ślady można sprawdzić w dokumentach
publicznych albo w aktach wskazanych instytucji:
- uwagi do projektu UD408 przesłałem Ministerstwu (11 i 20 sierpnia 2026 r.);
- Najwyższa Izba Kontroli poinformowała mnie pismem KZK-KZC.402.1720.2026 z 10 września 2026 r., że
„przekazane wnioski zostały zarejestrowane w bazie skarg i wniosków, co umożliwi ich wykorzystanie w
pracach Izby"; 18 września 2026 r. przedstawiłem Izbie w tej sprawie wyniki raportów z Hurtowni Danych
udostępnione przez Wojewodę Łódzkiego oraz ustalenia z dokumentacji projektów FAMI udostępnionej mi
przez Wojewodę Pomorskiego pismem BL-I.1331.5.2026.KG z tego samego dnia;
- Rzecznikowi Praw Obywatelskich przekazałem 18 września 2026 r., do prowadzonej przez niego sprawy
XI.541.22.2025.DB, pismo Ministerstwa DBiSO-WODO.06770.2.70.2026.EJ;
- Sekretariat Europejskiej Karty Społecznej Rady Europy potwierdził 27 sierpnia 2026 r., że moje opracowanie
uwzględni przy najbliższym badaniu postanowień nieprzyjętych przez Polskę (art. 22 Karty);
- ustalenia z odpowiedzi urzędów wojewódzkich przekazałem posłom.

Na zamkniętym spotkaniu eksperckim Polskiego Forum Migracyjnego 10 września 2026 r. (ok. 35
uczestników; rekomendacje ze spotkania kierowane są do MSWiA) wygłosiłem wystąpienie wprowadzające,
oparte na zebranych przeze mnie odpowiedziach urzędów wojewódzkich. Następnie Forum przekazało
opracowany przeze mnie raport oraz wspólne rekomendacje organizacji pozarządowych, wykorzystujące te
dane, 286 posłom i senatorom, sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych, Parlamentarnemu
Zespołowi ds. Polityki Migracyjnej oraz Biuru Rzecznika Praw Obywatelskich, które w odpowiedzi
zapowiedziało zaproszenie organizacji na spotkania (informacja PFM z 28 września 2026 r.).

Dane objęte tym wnioskiem przedstawię, razem z danymi pozostałych wojewodów, Najwyższej Izbie Kontroli
w sprawie KZK-KZC.402.1720.2026 i Rzecznikowi Praw Obywatelskich w sprawie XI.541.22.2025.DB.
Istotności nie opierałem na zamiarze publikacji (I OSK 143/14), lecz na użytku dokonanym w postępowaniach
organów państwa. O szczególnej istotności nie przesądza to, czy organy państwa dysponują danymi, lecz to,
czy udostępnienie służy kontroli społecznej nad ich działaniem; zestawienie danych wojewodów
przedstawione organowi kontroli i Rzecznikowi jest formą tej kontroli.

Dokumenty publiczne, na które powołuję się w tym punkcie:
- odpowiedź na interpelację nr 12584: https://www.sejm.gov.pl/sejm10.nsf/interpelacja.xsp?typ=int&nr=12584
- odpowiedź na interpelację nr 18089: https://www.sejm.gov.pl/sejm10.nsf/interpelacja.xsp?typ=int&nr=18089
- Najwyższa Izba Kontroli, P/23/069: https://www.nik.gov.pl/plik/id,28951,vp,31783.pdf

9. Okoliczności do uwzględnienia przy ponownym rozpatrzeniu (art. 138 § 2 k.p.a.)

Wnoszę o wskazanie organowi pierwszej instancji, że powinien:
a) rozpoznać żądanie w zakresie wynikającym z pisma z 31 sierpnia 2026 r., odrębnie dla pkt 1, 2, 3 i 5, z
uwzględnieniem zastrzeżeń, że w pkt 3, jeżeli organ stosuje art. 100d do wszystkich postępowań danej
kategorii, wystarcza stwierdzenie tego faktu, a w każdym punkcie - potwierdzenie, że danej wielkości nie da
się odczytać z prowadzonych systemów, i udostępnić informację w części, której spełnienie nie wymaga
przetworzenia;
b) ustalić, czy średni czas postępowania o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy jest dostępny w
standardowych raportach Hurtowni Danych (szablon 2.1), a liczba spraw w toku i liczba etatów - w bieżącej
ewidencji;
c) w razie ponownej kwalifikacji jako informacji przetworzonej - ustalić i wskazać nakład pracy, jakiego
wymaga żądanie po zawężeniu, z podaniem czasu i liczby pracowników;
d) ocenić szczególną istotność według kryterium wskazanego w wezwaniu z 26 sierpnia 2026 r. i na podstawie
treści pisma z 31 sierpnia 2026 r., bez oświadczeń, których nie złożyłem, i bez ustaleń co do celu
wnioskodawcy, które nie wynikają z faktów wskazanych w aktach;
e) przed wydaniem decyzji umożliwić mi wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów (art. 10 §
1 k.p.a.).

Wnoszę też, aby organ odwoławczy stwierdził w uzasadnieniu, że ustalenie, iż moje działania „mają na celu
oderwanie jak największej liczby pracowników organu od realizacji ustawowych zadań", nie ma oparcia w
aktach sprawy.

Proszę o kierowanie wszelkiej korespondencji w tej sprawie drogą elektroniczną: na adres do doręczeń
elektronicznych, z którego wysłano niniejsze pismo, albo na adres [e-mail usunięty]. Doręczenie elektroniczne
jest natychmiastowe i potwierdzone, podczas gdy przesyłka papierowa na adres w Gliwicach wydłuża obieg o
kilka dni w każdą stronę.

Z poważaniem
[imię i nazwisko usunięte]
[e-mail usunięty]
adres do doręczeń elektronicznych: [ADE usunięty]

Załączniki (dołączone do wiadomości):
1) zestawienie odpowiedzi innych urzędów wojewódzkich na te same wnioski;
2) pismo Urzędu do Spraw Cudzoziemców BSZ.WAiSM.052.6.2026/JS z 7 września 2026 r.;
3) załącznik nr 1 do pisma z pkt 2 - wykaz standardowych szablonów raportów statystycznych Hurtowni
Danych;
4) pismo Wojewody Podlaskiego OB-II.1331.21.2026.PT z 21 września 2026 r.;
5)-7) wydruki raportu Hurtowni Danych „Średni czas trwania post. do decyzji pozytywnej z art 114 (pobyt
czasowy)" za 2024 r., 2025 r. i pierwsze półrocze 2026 r., przekazane przy piśmie z pkt 4.
Pełne pisma pozostałych wymienionych organów mogę przedłożyć na żądanie.
