Co pytaliśmy
11 sierpnia 2026 r. Głos Migranta wysłał do wszystkich 16 wojewodów ten sam wniosek o informację publiczną: średni czas postępowań o pobyt czasowy i Niebieską Kartę UE w latach 2023-2026, liczba spraw w toku, liczba etatów. Ustawa daje na decyzję o pobycie czasowym 60 dni [1]. Kolejne wnioski - o ponagleniach, projektach z unijnego funduszu FAMI i raportach systemowej Hurtowni Danych „Cudzoziemiec” - też szły w tym samym brzmieniu do wszystkich.
Wojewoda Łódzki odpowiedział 25 sierpnia: średni czas wynosił 336 dni w 2023 r., 284 w 2024, 336 w 2025 i 385 w 2026 [2]. Wojewoda Kujawsko-Pomorski napisał zwykłym pismem, że etatów jest 43, a spraw w toku 21 741 [3].
Lubelski: „interes Rzeczypospolitej”
„Z pełnym przekonaniem należy więc podkreślić, iż wnioski [wnioskodawcy], w rzeczywistości nie tylko nie służą realizacji dobra powszechnego, lecz stanowią wyraz nękania i dążenia do paraliżu administracji publicznej, godząc w interes Rzeczypospolitej Polskiej.”
W tej samej decyzji składanie kilku wniosków zamiast jednego nazwano „zabiegiem celowym, noszącym znamiona manipulacji”, a o pytającym napisano, że wnioskuje „z pełną premedytacją, w sposób seryjny i zaplanowany”. Interesem Rzeczypospolitej w sprawach cudzoziemców jest według decyzji „zapewnienie ścisłej kontroli nad legalizacją pobytu cudzoziemców na jej terytorium” [4].
Czego decyzja odmówiła? Dwóch pozycji: liczby spraw o pobyt czasowy w toku i liczby etatów [4]. Aktualną liczbę etatów i liczbę spraw w toku w całej legalizacji pobytu Kujawsko-Pomorski podał w jednym akapicie [3]. Trzy dni przed decyzją, 21 września, ten sam wydział pod podpisem tego samego dyrektora przesłał nam na inny wniosek 24 raporty z Hurtowni Danych - 14 dni po wniosku, bez wezwań [5].
Pomorski: „pogłębić problemy”
„W ocenie Wojewody Pomorskiego działania [wnioskodawcy] mają na celu oderwanie jak największej liczby pracowników organu od realizacji ustawowych zadań, by jeszcze bardziej pogłębić problemy związane z legalizacją pobytu cudzoziemców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.”
Dowód według decyzji: pytający „sam przyznał w piśmie, że nie deklaruje zamiaru wykorzystania pozyskanych danych”. Trzy strony wcześniej ta sama decyzja przytacza całe nasze zdanie: „Nie deklaruję zamiaru, lecz wskazuję, co z danych uzyskanych od organów już zrobiono” - i dalej listę, od uwag opublikowanych przez Rządowe Centrum Legislacji. Wniosek zawęziliśmy, bo urząd uznał go za zbyt szeroki. Decyzja: „Rezygnując bowiem z większości pierwotnych żądań Strona sama potwierdziła, że w rzeczywistości tych danych nie potrzebuje” [6]. Tego samego dnia ten sam wydział w innej sprawie napisał, że nasze informacje „wskazują na istnienie po jego stronie określonej, realnej możliwości wykorzystania informacji publicznej” - i w części też odmówił [7].
13 października Pomorski odmówił też wyników dwóch standardowych raportów Hurtowni (szablony 2.1 i 2.2): sześć wniosków wymagałoby „zaangażowania co najmniej 8 pracowników przez znaczny, lecz nie sposób do określenia czas”, a generowanie raportu bywa przerywane „komunikatem o błędzie” [8]. Urząd do Spraw Cudzoziemców, który prowadzi system, napisał nam: „Z poziomu użytkownika urzędu wojewódzkiego raporty te generują się automatycznie na żądanie” [9]. Warmińsko-Mazurski przysłał na ten sam wniosek 18 raportów w osiem dni. W jego eksporcie jest wiersz „WOJEWODA POMORSKI”: średnio 613 dni w 2026 r. (do 31 sierpnia) [10].
Paraliż, który nie nastąpił. 25 sierpnia Wojewoda Opolski napisał, że średnie czasy postępowań wymagałyby czynności, „które doprowadziłoby do całkowitej dezorganizacji i paraliżu pracy Oddziału ds. Cudzoziemców”. 21 września przesłał nam raporty Hurtowni ze średnimi za lata 2024-2026, a 9 października - za 2023 r. [11].
Małopolski: „taktyka salami”
„W analizowanym przypadku mamy bowiem do czynienia z działaniem odpowiadającym mechanizmowi określanemu w orzecznictwie sądowoadministracyjnym mianem „taktyki salami” (ang. salami slicing), polegającym na rozdrobnieniu szerszego zakresowo żądania na szereg odrębnych wniosków kierowanych do tego samego podmiotu.”
Decyzja przypisuje wyrokowi NSA III OSK 5225/21 zdanie, że „pozornie odrębne wnioski mogą w rzeczywistości stanowić skumulowane elementy znacznie obszerniejszego żądania” [12]. W wyroku takiego zdania nie ma. NSA pisał o konkretnej sprawie: wnioskodawca „w samym tylko dniu [...] października 2020 r. złożył 50 podań o udzielenie informacji publicznej” do powiatowego inspektora sanitarnego, m.in. o kopie „49 protokołów z kontroli samochodów świadczących usługi przewozu zwłok i szczątków ludzkich” i „95 protokołów kontroli przeprowadzonych w ustępach publicznych”. I dodał: „jest poza sporem, że skarżący istnienia takiej przesłanki nie wykazał” [13].
Do Krakowa trafiło sześć naszych wniosków z 13-27 sierpnia, każdy o czym innym i każdy wysłany też do pozostałych wojewodów. Ta sama decyzja przyznaje: „Na dwa z tych wniosków możliwe było udzielenie odpowiedzi w całości” [12].
Dolnośląski: paraliż organu
„Jednakże składanie dużej liczby wniosków o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej postępowań w sprawach o wydanie zezwolenia pobytowego z pewnością nie przyspieszy rozpatrywania tych spraw, lecz doprowadzi wkrótce do paraliżu organu, czemu bezspornie nie miało służyć prawo dostępu do informacji publicznej.”
Pismo odpowiada na naszą skargę na bezczynność w sprawie wniosku z 11 sierpnia - pierwszą odpowiedź urząd wysłał 10 września. Stronę wcześniej wyjaśnia, dlaczego tak późno: „omyłkowo jeden z tych wniosków nie został przekazany do realizacji” [14].
Lubuski: pasja naukowa
„Prywatny charakter analizy: w doktrynie prawa administracyjnego podkreśla się, że jeśli ktoś tworzy analizy jako "niezależny ekspert", to działa w swoim interesie (budowanie pozycji, realizacja pasji naukowej). Dopóki nie działa z oficjalnego upoważnienia np. Ministra czy Sejmu jako oficjalny biegły w tej konkretnej sprawie, urząd nie powinien wykonywać za niego pracy analitycznej.”
Wniosek dotyczył raportów końcowych projektów FAMI, czyli wydawania środków unijnych. Ustawa nie wymaga żadnego upoważnienia: prawo do informacji publicznej przysługuje „każdemu” [16]. Na wniosek w tym samym brzmieniu Wojewoda Pomorski 18 września przesłał pięć raportów końcowych i formularze wskaźników [17].
Śląski i ministerstwo: nadzór
Wojewoda Śląski odmówił średniego czasu postępowań m.in. dlatego, że ministerstwo i Urząd do Spraw Cudzoziemców „posiadają informacje pozwalające na ocenę skali występujących problemów i podejmują działania ukierunkowane na usprawnienie prowadzonych postępowań” [18]. MSWiA, zapytane o nadzór nad terminowością tych postępowań: „MSWiA w latach 2024-2026 nie podejmowało wobec wojewodów działań nadzorczych we wnioskowanym zakresie”. Wcześniej: „W MSWiA nie wyznaczono komórki organizacyjnej do monitorowania terminowości postępowań legalizacyjnych prowadzonych przez wojewodów” [19].
Najpierw przedłużenie do granicy, potem odmowa
Lubelski, wniosek z 11 sierpnia:
- 18 sierpnia - wezwanie do wykazania szczególnej istotności i przedłużenie terminu do 9 października, prawie do granicy dwóch miesięcy z ustawy [4], [16].
- 3 września - poprosiliśmy, by urząd wskazał, jakie czynności wymagają tak długiego terminu, i udostępniał informacje częściami. Ustawa każe powiadomić „o powodach opóźnienia oraz o terminie” [16].
- 24 września - odmowa. W decyzji: „żądanie od organu kolejnych wyjaśnień, dlaczego organ przedłuża termin na rozpatrzenie sprawy, jest de facto polemiką ze sposobem działania organu, a zastosowana przez wnioskującego technika „zarzucania” organu korespondencją jest w rzeczywistości próbą obejścia przepisów proceduralnych”. I o terminie: „Organ wyznaczył maksymalny możliwy ustawowo termin załatwienia ww. spraw również z uwagi na ilość oraz rozległość żądań składanych przez [wnioskodawcę]” [4].
Wykres: zarzuty wobec pytającego, pominięcie naszych pism („nie wykazał Pan”), przedłużenie do maksimum zakończone odmową i szacunki nakładu pracy bez pomiaru - według naszego rejestru odpowiedzi urzędów (stan na 16.10.2026). Kto dostał od nas więcej wniosków, miał więcej okazji.
Źródło: Rejestr zdarzeń rankingu rzetelności odpowiedzi urzędów prowadzony przez Głos Migranta (kody N12, N6, N2, N14 wg METODOLOGIA.md); każde zdarzenie ma cytat i plik źródłowy organu.
Co mówią sądy
Wojewoda Pomorski definiuje nadużycie prawa do informacji wyrokiem WSA w Lublinie II SAB/Lu 110/23 [6], [8]. W tamtej sprawie wnioskodawczyni skierowała do urzędu gminy, według samego organu, 15 wniosków od początku października, a do spółki komunalnej ponad 10 kolejnych. Sąd nadużycia nie stwierdził i zobowiązał wójta do załatwienia wniosku. Napisał, że „takiej przesłanki odmowy udostępnienia informacji publicznej nie zna analizowana ustawa”, i że „łatwiej jest udzielić odpowiedzi na kilka, rozłożonych w czasie wniosków zawierających ograniczone w treści żądanie, niż na przykład na jeden dotyczący bardzo wielu kwestii” [20]. NSA oddalił skargę kasacyjną wójta [20].
Co to znaczy dla Ciebie
- Pytać może każdy. Urząd nie może żądać od ciebie „wykazania interesu prawnego lub faktycznego” [16]. Wyjątek: informację „przetworzoną” dostaniesz w zakresie, „w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego” [16] - napisz więc konkretnie, co z danymi zrobisz albo już zrobiłeś. Zarzut nadużycia prawa nie zwalnia urzędu z rozstrzygnięcia - odmowa musi mieć formę decyzji [16].
- Odwołanie od decyzji [16] wnosisz w 14 dni od doręczenia, za pośrednictwem urzędu, który ją wydał [21]. Od wojewody odwołanie rozpatruje minister spraw wewnętrznych - pouczenie jest na końcu decyzji.
- Termin dla ministerstwa to 14 dni [16]. W naszych sprawach MSWiA przedłużało go nawet do 2 grudnia, m.in. dlatego, że „rozpatruje obecnie znaczną liczbę odwołań wniesionych przez Pana” [22].
- Skarga do sądu administracyjnego: 30 dni od doręczenia decyzji ministra [23]; sąd ma ją rozpatrzyć w 30 dni od otrzymania akt [16]. Gdy urząd w ogóle nie odpowiada, zostaje skarga na bezczynność; wpis wynosi 100 zł [23].
To nie jest porada prawna w twojej sprawie.
Na koniec
Na te same pytania, w tym samym brzmieniu, jedne urzędy odpowiadają liczbami, inne oceną pytającego. Wszystkie cytowane dokumenty publikujemy obok, z danymi pytającego usuniętymi.
Źródła
[1]Ustawa z 12.12.2013 r. o cudzoziemcach, art. 112a ust. 1; tekst jednolity Dz.U. 2025 poz. 1079, s. 64. źródło
[2]Wojewoda Łódzki, SOC-III.1331.2.2026 z 25.08.2026, s. 1. dokument (PDF)
[3]Wojewoda Kujawsko-Pomorski, BW.II.1331.212.2026 z 14.09.2026, s. 1. dokument (PDF)
[4]Wojewoda Lubelski, decyzja SO-VI.1331.4.2026 z 24.09.2026: sentencja s. 1; przedłużenie do 9.10.2026 s. 3 i 11; „manipulacji” s. 9; „premedytacją”, „nękania organu” s. 10; „interes Rzeczypospolitej”, „ścisłej kontroli” s. 11; „maksymalny możliwy ustawowo termin”, „zarzucania” s. 12. Identyczne fragmenty w decyzjach SO-VI.1331.5, SO-VI.1331.6, SO-VII.1331.4, SO-VII.1331.6. dokument (PDF)
[5]Wojewoda Lubelski, SO-VI.1331.8.2026 z 21.09.2026 (wniosek z 7.09.2026), s. 1-2, wykaz 24 załączników. dokument (PDF)
[6]Wojewoda Pomorski, wezwanie WSC-IV.1331.20.2026.PJ z 26.08.2026, s. 1-2 („sam zakres przygotowania…”); decyzja WSC-IV.1331.20.2026.PJ z 30.09.2026: zdanie z naszego pisma s. 3; cytaty o celu, zawężeniu i „nie deklaruje” s. 6; II SAB/Lu 110/23 s. 7. dokument (PDF), dokument (PDF)
[7]Wojewoda Pomorski, decyzja WSC-IV.1331.18.2026.KB z 30.09.2026, s. 7. dokument (PDF)
[8]Wojewoda Pomorski, decyzja WSC-IV.1331.25.2026.CD z 13.10.2026: szablony i „komunikat o błędzie” s. 3; „8 pracowników”, II SAB/Lu 110/23 s. 4. dokument (PDF)
[9]Urząd do Spraw Cudzoziemców, Biuro Szefa Urzędu, BSZ.WAiSM.052.6.2026/JS z 7.09.2026, s. 2. dokument (PDF)
[10]Wojewoda Warmińsko-Mazurski, SC-I.1331.18.2026 z 15.09.2026 (wniosek z 7.09.2026), s. 1, oraz załącznik XLSX „Średni czas postępowania - legalizacja - podział na wojewodów ogółem za 2026 rok do 31.08.2026”, wiersz WOJEWODA POMORSKI. dokument (PDF)
[11]Wojewoda Opolski: wezwanie SO.II.1331.13.2026.AP z 25.08.2026, s. 1; SO.II.1331.18.2026.KB z 21.09.2026, s. 1 (raporty Hurtowni 2024-2026); decyzja SO.II.1331.13.2026.AP z 12.10.2026, s. 4 (raporty za 2023 r. przesłane przy piśmie z 9.10.2026). dokument (PDF), dokument (PDF), dokument (PDF)
[12]Wojewoda Małopolski, decyzja SC-I.1331.1.11, .12, .14, .16, .17, .18.2026 z 13.10.2026: „taktyka salami”, cytat przypisany NSA s. 23; „Na dwa z tych wniosków” s. 24. dokument (PDF)
[13]Wyrok NSA z 28.06.2022, III OSK 5225/21 (prawomocny), uzasadnienie. źródło
[14]Wojewoda Dolnośląski, odpowiedź na skargę SOC-OP.1331.18.2026.MR z 16.09.2026 (WSA we Wrocławiu, IV SAB/Wr 960/26), skan s. 5-6 pliku; odczyt dwoma narzędziami OCR zgodny. dokument (PDF)
[15]Wojewoda Lubuski: decyzja SO-I.1331.6.2026.ABor z 2.10.2026 (wniosek z 27.08.2026), s. 4-5 (ten sam akapit w decyzji SO-I.1331.5.2026.ABor z 29.09.2026, s. 4). dokument (PDF)
[16]Ustawa z 6.09.2001 r. o dostępie do informacji publicznej, art. 2 ust. 1-2 (s. 1), art. 3 ust. 1 pkt 1 (s. 1), art. 13 ust. 1-2 (s. 8), art. 16 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 (s. 9), art. 21 pkt 2 (s. 10); tekst jednolity Dz.U. 2022 poz. 902. źródło
[17]Wojewoda Pomorski, Biuro Logistyki, BL-I.1331.5.2026.KG z 18.09.2026 (wniosek z 27.08.2026), s. 1. dokument (PDF)
[18]Wojewoda Śląski, decyzja SCV.1331.35.2026 z 7.10.2026, s. 2. dokument (PDF)
[19]MSWiA, Departament Bezpieczeństwa i Spraw Obronnych: DBiSO-WODO.06770.2.91.2026.EJ z 2.10.2026, Ad. 1, s. 1; DBiSO-WODO.06770.2.70.2026.EJ z 16.09.2026. dokument (PDF), dokument (PDF)
[20]Wyrok WSA w Lublinie z 13.09.2023, II SAB/Lu 110/23 (prawomocny), uzasadnienie źródło; wyrok NSA z 20.09.2024, III OSK 3315/23 (oddalenie skargi kasacyjnej). źródło
[21]Kodeks postępowania administracyjnego, art. 127 § 2 (s. 28), art. 129 § 1-2 (s. 29); tekst jednolity Dz.U. 2025 poz. 1691. źródło
[22]MSWiA, DBiSO-WODO.06770.6.32.2026.EB z 13.10.2026, s. 1 (identyczny termin w DBiSO-WODO.06770.6.33.2026.EB). dokument (PDF)
[23]Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 53 § 1; tekst jednolity Dz.U. 2026 poz. 143, s. 14 źródło. Rozporządzenie Rady Ministrów z 16.12.2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi, § 2 ust. 1 pkt 6 (tekst jednolity Dz.U. 2021 poz. 535, s. 2). źródło